niedziela, 12 listopada 2017

Saszetka na skarby....Drobiazg prezentowy...



             Witam wszystkich z bliska i daleka.... 


        Tak jak obiecałam w poprzednim poście chcę pokazać fajny drobiazg na prezent... Jak zwykle nie zdążyłam cyknąć wszystkim saszetką zdjęć...Każda kobieta ma troszkę różnej biżuterii...             W domu na ogół trzymamy w szkatułkach lub na specjalnych stojaczkach, ale jak gdzieś wyjeżdżamy to już robi się problem...Saszetka, którą chcę zaprezentować jest bardzo funkcjonalna i pojemna. Ma specjalny uchwyt na pierścionki, kieszonkę  ze suwakiem na kolczyki i schowek na bransoletki...








      
                              Dziękuję za uwagę...

                       Witam nowych gości...

           Dziękuję za komentarze i odwiedziny...

                    Do szybkiego usłyszenia...

                         

środa, 8 listopada 2017

Skarby do pracowni - witrynka, komplet ziołowy...



           Witam wszystkich z bliska i daleka.... 


        Wiem, że może macie już dość mojej pracowni i moich kompletów stołowych, jeśli tak to postaram się coś innego wymyślić... Pojawiła się mała drewniana witrynka, którą wykorzystała na niektóre moje skarby...Wpasowała się w klimat pracowni idealnie... 










Zamieszkała również nowa maszyna, którą dostałam od Irenki....Bardzo dziękuję za cudny prezent...



Na specjalne zamówienie powstał komplet stołowy z motywem ziołowym...Bardzo lubię szyć te zestawy, są bardzo funkcjonalne i cieszą nowych właścicieli...





         Cudowne dynie to prezent od  Anielskiej Szpulki 
                        Bardzo dziękuję za jesienny podarek...






        W następnym poście zaprezentuje  nowy pomysł na prezent...

                              Dziękuje za uwagę ...

                                             Witam nowych gości.....

    Dziękuję za komentarze i odwiedziny...



Do szybkiego usłyszenia...

poniedziałek, 30 października 2017

Woreczek dekoracyjno - użytkowy...



         Witam wszystkich z bliska i daleka.... 



Mała przerwa czasami jest potrzebna...I tak właśnie było u mnie...
Oczywiście nie było to totalne lenistwo bo ja tak nie potrafię...
W tak zwanym między czasie dopieszczałam swoje miejsce na ziemi, czyli moją pracownie...
Od jakiegoś czasu zbierałam się, aby coś stworzyć na tamborek jako pokrowiec, ale taki użyteczny...Tak właśnie powstał woreczek, który spełnił moje oczekiwania...Wykorzystałam cudowny stary len, którym obdarowała mnie Anstahe i oczywiście ręcznie robione koronki przez moją koleżankę Irenę i guziczkowy podarek od Anielskiej Szpulki...Bardzo Wam dziękuję kobietki...Skarby czekały, aż się doczekały i są cudowną dekoracją mojej pracowni...Zobaczcie sami, czyż nie mam racji...





















Dziękuje za uwagę ...

                                           Witam nowych gości.....

Dziękuję za komentarze i odwiedziny...



Do szybkiego usłyszenia...

czwartek, 21 września 2017

Coś dla maluszków...Trójkąty na szyjkę...Woreczki...



  Witam wszystkich z bliska i daleka.... 

Jesień się zbliża dużymi krokami...Pracownia troszkę dopieszczona, teraz przyszedł czas na szycie...Powstały woreczki na skarby z kolorowymi nadrukami, koroneczką i wypustkami...












Robi się coraz zimniej, więc maluszki muszą mięć zakryte szyjki...
Idealną sprawą są trójkąty dwustronne zapinane na rzepy...Najpierw jeden dla Zosieńki, mojego słoneczka a potem to już rozpędem...Cieplutkie, milutkie i w wesołych kolorach...

















Dziękuje za uwagę ...

                                           Witam nowych gości.....
Dziękuję za komentarze i odwiedziny...



Do szybkiego usłyszenia...

sobota, 9 września 2017

Drugie życie starych okien...Recykling....Pracownia...




    Witam wszystkich z bliska i daleka.... 

Jakiś czas temu dostałam te wspaniałe stare okna. Jeszcze raz bardzo dziękuję Irenko. Z jednego powstało lustro nad półkę do pracowni. Tym razem urodził się nowy pomysł. Oczywiście najlepsze miejsce do tworzenia to mój ukochany taras...Mierzenie rysowanie, dopasowywanie elementów no i jest : półka na moje skarby...Maszyna ruszyła z kopyta... W takich szalonych pomysłach musi być natychmiast realizacja...



















                      Tak właśnie wykorzystałam pierwsze      okno....Pokazywałam Wam rok temu...





A tym razem powstała półka do mojej pracowni...Ma przykręcone kółeczka i super można ją przemieszczać... 







Znalazła swoje miejsce, ostatnio robiona walizeczka i oczywiście  segregatory, które pokazywałam wcześniej....





Jest bardzo funkcjonalna i pomieściła dużo skarbów...





Zasypałam Was zdjęciami, ale mam nadzieję, że dotarłyście do końca...Pozdrawiam z mojej "nicianej dziurki"...




                                            Witam nowych gości.....
Dziękuję za komentarze i odwiedziny...



Do szybkiego usłyszenia...


sobota, 2 września 2017

Stare skarby ....Recykling....Dekoracje do pracowni...




        Witam wszystkich z bliska i daleka....



Cała satysfakcja jest z zakupu starych rzeczy z duszą za grosiaczki na " barachołce ". Ostatnie moje zakupy to super koszyk i mała walizeczka... Oczywiście z przeznaczeniem dekoratorskim mojej pracowni...Spokojnie jest jeszcze trochę miejsca...Lubię zmieniać dekoracje...Trochę farby, pomysłu i powstały zupełnie inne przedmioty i cieszą moje oczy...






Tak wyglądał przed nowym życiem...


 A to walizeczka na krawieckie skarby...Schowków nigdy dość...



Chyba teraz trochę ładniejsza....




Wpadło mi również w ręce stare, dekoracyjne żelazko....Trochę uszkodzone, ale szybka naprawa, mycie i już stoi na półce....









                                                 Witam nowych gości.....
Dziękuję za komentarze i odwiedziny...


Do szybkiego usłyszenia...