piątek, 9 września 2016

Klockowe szaleństwo....Świeczniki, wazonik w kształcie motyla...Prezenty....


  Witam wszystkich z bliska i daleka....

Jeszcze trochę klockowego szaleństwa....
Ładna pogoda, to można zrobić zdjęcia na tarasie....Lubię drewniane element, które dostają nowe życie i mogą cieszyć oko...









Motylkowe wazoniki są super dekoracją i bardzo funkcjonalne na małe kwiatki.....










Ręcznie malowany naparstek z Sanoka dostałam od Halinki z wypadu urlopowego ...Bardzo dziękuje za pamięć i super prezent do mojej kolekcji....



 

  To dopiero niespodzianka cudowne naparstki z Lyonu i Barcelony  od Bardzo dziękuje sprawiłaś mi ogromną radość....



Ślimak, ślimak pokaż rogi, dam ci sera na pierogi...Przywędrował z bloga Kokardka Rusłany 



Mieszka teraz w mojej pracowni...


Dziękuję za Waszą obecność.....
Witam nowych gości.....
       Dziękuję za komentarze, które są motorem   do moich nowych pomysłów ...
Do szybkiego usłyszenia...
Życzę ciepłych, miłych dni...

poniedziałek, 5 września 2016

Nawijki - bobinki duże na koroneczki....Prezenty...


 Witam wszystkich z bliska i daleka....



Duże bobinki mają już nową właścicielkę....Wiec mogę je pokazać....Mam nadzieję , że sprawiły taką radość w jej pracowni jak by chciała....Nową posiadaczką moich prac jest Rusłana z bloga Kokardka Rusłany











 Uwielbiam prezenty dawać i dostawać oraz  pokazywać je  innym....I tak proszę zobaczcie co dostałam....




Oczywiście ten cudowny wianek zrobiła specjalnie dla mnie Rusłana z bloga Kokardka Rusłany
 Bardzo serdecznie dziękuję...Pasuje do moich drzwi na werandzie jak by był od zawsze...Piękna kolorystyka i super wykonanie...

Dziękuję za Waszą obecność.....
Witam nowych gości.....

       Dziękuję za komentarze, które są motorem   do moich nowych pomysłów ...
Do szybkiego usłyszenia...
Życzę ciepłych, miłych dni...

sobota, 27 sierpnia 2016

Metamorfoza starej półki....Prezentowe szaleństwo...



           Witam wszystkich z bliska i daleka....


Dzisiaj coś dla mnie....Wiadomo stare meble mają duszę, uwielbiam metamorfozy dopasowane do mojego stylu....Jakiś czas temu byłyśmy na "barachołce" z  i wypatrzyłyśmy półeczkę za "grosiaki" co jest ważne...Szorowanie, malowanie, drobne dodatki i powstał nowy mebelek do mojej  ukochanej pracowni...Lubię miejsca gdzie można powiesić jakąś drobną dekorację i tak pobieliłam żeliwny klucz kupiony kiedyś na wyprzedaży. Proszę bez uśmiechów...Jest jeszcze trochę miejsca w mojej pracowni.... Za kilka dni pokażę gdzie zamieszkał.... 








Uchwyty w kształcie sówek dostałam od  
 Długo czekały  na wykorzystanie, ale pasują super... 




A tak wyglądała przed metamorfozą....


Muszę się pochwalić jakimi wspaniałymi rzeczami zostałam obdarowana przez  Rusłanę z bloga Kokardka Rusłany .

I Asię, którą również gościły moje progi...



Oczywiście nie mogło zabraknąć naparstka z Gdańska  do mojej kolekcji...



Poduszeczki w kształcie matrioszek zagościły w moim gabinecie...





Moje cudowne miejsce na ziemi czyli taras wzbogacił się o nowe białe elementy dekoracyjne...




I jak tu nie wierzyć w blogową przyjaźń....
Bardzo , bardzo dziękuję za cudownie spędzony czas i prezenty...

Wgrałam wspaniałe lawendowe candy u  

Pachnąca niespodzianka....

Szkoda, że lawenda traci kolor, ale zapach pozostaje ... Bardzo dziękuję....




Coś mi dzisiaj szaleje liternictwo....
Mam nadzieję, wyrwałyście do końca....


Dziękuję za Waszą obecność.....
Witam nowych gości.....
       Dziękuję za komentarze, które są motorem   do moich nowych pomysłów ...
Do szybkiego usłyszenia...
Życzę ciepłych, miłych dni...

środa, 24 sierpnia 2016

Drewniane dekoracje...Kiermasz rękodzieła...





 Witam wszystkich z bliska i daleka....


Raz na jakiś czas lubię pobawić się drewnianymi elementami...
I właśnie teraz był taki moment drewnianej zabawy...Powstały kolejne klockowe domki  i śmieszne domki z kominem do kwiatów...Zobaczcie sami...
















             

                                Kolejny kiermasz rękodzieła, największy na Mazurach już za nami...W tym roku w super towarzystwie oczywiście "Dziewczyny znad Sapiny" na czele z Irenką i naszym wspaniałym gościem Basią oraz Asią i blogowych koleżanek              i  Kokardka Rusłany  .  Było cudownie ...Nawet deszczowy moment nie popsuł super przyjaznej atmosfery jarmarkowej...








Strasznie szaleje pisownia zupełnie się nie słucha....

Dziękuję za Waszą obecność.....
Witam nowych gości.....
       Dziękuję za komentarze, które są motorem   do moich nowych pomysłów ...
Do szybkiego usłyszenia...
Życzę ciepłych, miłych dni...


czwartek, 28 lipca 2016

Nawijki - bobinki małe na jedwabne tasiemki....



  Witam wszystkich z bliska i daleka....

Jak pamiętacie i nie macie jeszcze mojej pracowni dość to chciała bym wam zaprezentować nowe nawijki - bobinki do tasiemek...Były duże teraz doszły małe...
Dekorowanie mojego kochanego miejsca na ziemi sprawia mi ogromną przyjemność...Nie zawsze mam czas na realizację moich nowych pomysłów...Ale czasami trzeba coś zrobić dla siebie...I tak powstały moje małe skarby...Tasiemek jest dużo ale od czegoś trzeba zacząć....





Są dwustronne, z cienkiej sklejki...Teraz muszę wymyślić jakiś pojemnik do przechowywania...Pierwsza myśl taka....


















Za kilka dni, po największym międzynarodowym kiermaszu na Mazurach, nowa odsłona "nicianej dziurki"....


Dziękuję za Waszą obecność.....
Witam nowych gości.....
       Dziękuję za komentarze, które są motorem   do moich nowych pomysłów ...
Do szybkiego usłyszenia...
Życzę ciepłych, miłych dni...