środa, 17 kwietnia 2013

Wiosenne pomysły....



Witam Wszystkich z bliska i     daleka .....)))))




No, nareszcie i u mnie jest już wiosna...Cudne słoneczko, które dodaje mi skrzydeł...Aż chce się żyć. Przyroda zaczyna się budzić do życia...a ja razem z nią...))) Pomysły się kłębią w głowie niesamowicie. Jeszcze jednego nie skończyłam, a już zabieram się za drugie...
Powstał w międzyczasie świecznik lub po prostu dekoracja...Jak widzicie u mnie jeszcze jest śnieg za oknem. Mam nadzieję, że to ostatnie jego podrygi.....
Dekoracyjne''cuś" powstało - ot, tak po prostu. Jakiś czas termu odpadła mi noga od szklanego świecznika, postawiłam go w piwnicy obok wszystkich moich skarbów. I nagle olśnienie!!!. Trochę różnych elementów drewnianych, gipsowych, szklanych, kawałki bursztynu i powstała nowa dekoracja okna. No, jak wiosna jest już nareszcie, to muszą być i zmiany w domu. Co o nim myślicie?

COŚ Z NICZEGO....)))))))











 Dzisiaj tak szybciutko, bo mam dużą robotę zaczętą , dotyczy sypialni. Za kilka dni jak skończę, to podzielę się z Wami swoim pomysłem...




Dziękuje za odwiedziny i komentarze..... 

Do szybkiego usłyszenia.....
Miłych i cieplutkich dni Wam życzę....







35 komentarzy:

  1. Cudnie! Ja nie mam czasu nawet na coś z niczego :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna dekoracja, aż nie mogę uwierzyć, że z tylu elementów wyszło Ci takie cudo:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle fajne rzeczy tworzysz. Nie do pomyślenia, że coś takiego moze wyjść z różnych zbieranek. Ale dla Ciebie nie ma nic trudnego. Ja wybywam do ogródka. Dzisiaj siedziałam w nim kilka godzin i odżyłam. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znowu fajny pomysł. świetna dekoracja:)Pozdrawiam serdecznie i wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna robota,jak zwykle!Ciekawa jestem kolejnych pomysłów!pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. świecznik wyszedł bardzo dobrze. gratulacje i pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że mamy podobne gusta i zapatrywania :) Ja też lubię robić takie kombinowane dekoracje, kilka różnych elementów połączyć w zgrabną całość. Śliczny świecznik ci wyszedł :) U mnie również wiosennie i ciepło.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozazdrościć pomysłów- wyszło super!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. A dlaczego u ciebie jest jeszcze śnieg? Coś z niczego wyszło niczego sobie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna dekoracja okna!!U mnie śnieg już zniknął i mogę ruszyć do ogrodu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe co tam tworzysz :) juz przebieram nózkami z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak i to był przepis, potłuczony świecznik coś drewnianego trochę bursztynu i jest, bardzo fajna nietuzinkowa dekoracja, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna ozdoba okna! Zazdroszczę inspiracji.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny świecznik i taki dostojny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie cos z niczego:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje cosieznicosie bardzo mi się podobają (i nie jest ważne, czy ich powstanie wiąże się z pogodą czy nie, ponieważ to co liczy się najbardziej, to nietuzinkowy pomysł). :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem pod wielkim wrażeniem! Piękne i jak pomysłowo! Ściskam cieplutko, nawet gorąco, u nas dzisiaj upał!

    OdpowiedzUsuń
  18. to lubię:) a raczej LUBIE TO:D

    OdpowiedzUsuń
  19. pomysłowość Twoja nie zna granic:0 cmoki:***

    OdpowiedzUsuń
  20. To sie nazywa recycling :) piękne to cuś. Może być lampionem albo ekspozycją różności w klosiku. Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. "Cuś" wyszło Ci rewelacyjnie!!!!
    piękna ozdoba okna:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. No tak wystarczy trzymać się przepisu!!!!
    Skąd taki swiecznik zdobyć i to jeszcze z utrącona nogą.
    Jesteś niesamowita :))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Super, że jesteś taka radosna i pełna zapału :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zwykle pomysłowa i perfekcyjna.

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam robić coś z niczego, a jeszcze kiedy są tego takie efekty jak u Ciebie to sama radość. Śliczna dekoracja. Pozdrawiam cieplutko:) Ania

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie Ci wyszedł ten świecznik...niby nic a taki super efekt...bardzo mi się podoba:) Też jestem na etapie urządzania sypialni ale na moje efekty to jeszcze trzeba poczekać, pozdrawiam Basia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję kolejnego pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyszło pięknie. Sama korzystam z takich drewnianych elementów, są wszechstronny, jak widać wystarczy dobry pomyślunek.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie dekoracje a swiecznik jest przepiekny !

    OdpowiedzUsuń
  30. Passei para ver as novidades e te desejar um lindo final de semana cheio de inspirações.
    beijos
    Joelma

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo pomysłowo i świetnie wykonane, w życiu bym nie pomyślała, że to powstało z tych kilku oddzielnych elementów. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  32. no super!!! jak tak obserwuje te wszystkie blogi to stesknilam sie za domemna wsi moich rodzicow wktorym takich cudeniek, skarbow na peczki. No i chyba czas sie wybrac na targ staroci:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Super, że zaglądacie do mnie ... bardzo dziękuję za komentarze . Pozdrawiam...)))) Ulencja