sobota, 5 stycznia 2013

Maszyna w ruch......





Witam Wszystkich z bliska i daleka !!!!!!





Muszę przyznać, że już odpoczęłam i biorę się do roboty...Dzisiaj chciałam Wam zademonstrować, co sobie zrobiłam w mojej pracowni krawieckiej.
Pokazywałam Wam jak powstawała Tutaj .

Wiecie, że jestem niespokojną duszą, wiec nieustannie  muszę coś zmieniać.

Lubię chodzić do Pepko , szczególnie jak mają przeceny, bo często coś sobie fajnego wypatrzę. Kupiłam wieszaczki - trzy sztuki, ale połączyłam je z sobą i teraz tworzą jedną całość. Drewniany był idealny, ale dwa metalowe troszkę pobieliłam ....







 




W piątek dokupiłam sobie drewniane  pudełeczko z tym samy motywem co wieszaczek, tworzą teraz fajny komplecik.  Skrzyneczka będzie super schowkiem na drobiazgi. W okienko włożyłam grafikę wydrukowaną na lnie.








Koniecznie muszę się pochwalić prezentem od koleżanki, tematycznie pasującym do " nicianej dziurki". Dostałam dwie miniatury maszyn, zobaczcie same, czyż nie są super.....









Coś już jest pod maszyną.....Postaram się szybko Wam pokazać. Może ktoś zgadnie - co to będzie ?








Witam nowych gości ....
Dziękuję za wszystkie komentarze...
Do miłego i szybkiego usłyszenia.....
 Miłej niedzieli....





niedziela, 30 grudnia 2012

Magia Świąt......

 

 

Witam Wszystkich - z bliska i daleka.....

 

Czar najpiękniejszych dni już się skończył... Nie ukrywam, że się troszkę stęskniłam, ale to był cudowny czas dla rodziny - ona jest najważniejsza.....  Tegoroczny urok świąt udzielił się wszystkim domownikom. Dobrze, że dekoracje u mnie są cały karnawał, to się nimi nacieszę. Gabinet jest w srebrzystych kolorach, a pozostałe pomieszczenia oczywiście beże , brązy , złoto - to co lubię najbardziej...Zdjęcia robiłam w święta i chciałabym Wam pokazać trochę dekoracji mojego domku.....
























Śniegu u nas w tym roku nie brakowało....Aura była cudowna , tak jak i cała atmosfera tych magicznych dni.....

 

 




Tegoroczne święta upłynęły w bardzo rodzinnej, ciepłej atmosferze.  W tym roku spotkała mnie cudowna niespodzianka .....)))) Dostałam od męża z okazji 30-ej rocznicy ślubu piękny bukiet kwiatów....Zobaczcie same. Z cudownym prezentem , którego się nie spodziewałam. Dziękuję  Ci bardzo....))))))

 

Dla takich cudownych chwil warto żyć....))))

 

 

 



Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i komentarze.....

Do  usłyszenia w Nowym Roku.....

 Wspaniałej szampańskiej zabawy i

z głębi serca

wszystkiego co najlepsze w 2013 roku.....

czwartek, 20 grudnia 2012

To co najważniejsze......


Witam Wszystkich z bliska i daleka....))))

 

 

  Kochane koleżanki......

 

Życzę Wam nadziei, własnego skrawka nieba,

zadumy nad płomieniem świecy.

 

 

Filiżanki dobrej pachnącej kawy,

piękna poezji, muzyki,

pogodnych świąt zimowych,

odpoczynku, zwolnienia oddechu,

nabrania dystansu do tego, co wokół,

chwil roziskrzonych kolędą,

śmiechem i wspomnieniami.....))))

 

 Każdy z nas ma na tyle dużą dłoń,

że może z niej uczynić Betlejem.

Każdy z nas ma na tyle ciepłe serce,

że może przyjąć nowo narodzoną miłość.

Do tego wystarczy tylko wiara i nadzieja,

a miłość przyjdzie sama.....))))




".....Aby Święta Bożego Narodzenia

były Bliskością i Spokojem,

a Nowy Rok - Dobrym  Czasem...."



Dziękuję Wszystkim za to, że jesteście ze mną...)))

 

 

 

 

 


wtorek, 18 grudnia 2012

Dziewczyny górą.....


Witam Wszystkich z bliska i daleka !!!!!!

Mnóstwo roboty, przygotowań.....I już po jarmarkach.....U mnie pogoda jak w górach śniegu , mrozu , zasp ci dostatek....

  W ostatnią sobotę ledwo dojechałyśmy na jarmark. Zamieć i zawieja były okropne....Jarmark został  szybciutko przeniesiony z podwórka do budynku i całe szczęście.... Było to trochę kłopotliwe, ale się udało... Niedzielny natomiast jarmark był spokojniejszy - jeśli chodzi o pogodę, a i klientów było więcej.

Tak właśnie jest za moim okienkiem gabinetu....

W sobotę przez tę pogodę klienci nie dopisali tak jak w zeszłym roku....Ale to wszystko nie jest ważne, atmosfera była super...Kolędy, występy i - co najważniejsze otrzymałyśmy nagrodę....Hura...Hura....Nie pisałam, że startujemy w konkursie, żeby nie zapeszyć.  Udało nam się.....!!!!!!!

Wczoraj cieszyłyśmy się wygraną w konkursie...Jest to podsumowanie naszej ciężkiej pracy przy Festiwalu Lokalnych Smaków. Była to już w tym roku trzecia edycja i zakończyła się sukcesem. Połączyłyśmy świętowanie z  kolacją Wigilijną.


 Bardzo dziękuję, że jesteście ze mną,

  że trzymałyście kciuki....

Witam serdecznie nowych gości....

Bardzo dziękuję za wspaniałe komentarze....

Pozdrawiam do szybkiego usłyszenia......

 

 

piątek, 14 grudnia 2012

To już jest koniec....



Witam wszystkich z bliska i daleka ....))))

I doszłam do finału.....I nie będę Was męczyć świątecznymi pracami....Jutro jadę na jarmark z koleżankami ze Stowarzyszenia Kobiet Mazurskich "Dziewczyny znad Sapiny". Mam nadzieję, że wrócimy uśmiechnięte....)))) Potem tylko trochę przygotowań do świąt i odpoczywam......To ostatnie moje prace......Powstało trochę zupełnie innych bombek i kilka koszyczków w sukieneczkach.....Drewno to jest to co też lubię, więc są również wieszaczki i dwaj rogaci przyjaciele.... Obrazki na sztalugach - z motywem świątecznym to już finalny pomysł.

"To już jest koniec - nie ma już nic,

jesteśmy wolni....."





































Muszę już lecieć się pakować....

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze......

Miłej niedzieli......

Pozdrawiam pa......