piątek, 31 maja 2013

Pikowania ciąg dalszy.....




    Witam Wszystkich z bliska i daleka !!!




Jakiś czas temu wspominałam Wam o zmianach w sypialni. W związku z tym, że jest to absolutna metamorfoza - jeszcze nie mogę  wszystkiego dzisiaj pokazać. Muszę  dopieścić każdy detal i dopiero wtedy zrobię zdjęcia. Pikowanie poszło rozpędem. Wymyśliłam dekoracyjne wałeczki z bawełny z ociepliną, bo różnych poduszek  - jak wiecie u mnie dużo. Pisałam Wam o prezentach od MARGO  i właśnie wykorzystałam koroneczki ręcznie robione. Wpasowały się w mój projekt jak by były na zamówienie stworzone. Jeszcze raz bardzo dziękuje.













Dzisiaj pogoda jest byle jaka, ciężko jest robić zdjęcia.












Oczywiście wałeczkowe dekoracje będą mieszkały w sypialni....



Dziękuje za wszystkie komentarze....
Dziękuję, że mnie odwiedzacie....
Dziękuje za to, że jesteście ze mną...
Do szybkiego usłyszenia....

POZDRAWIAM SERDECZNIE......





37 komentarzy:

  1. Koronkę wykorzystałaś pierwszorzędnie! Wałeczki śliczne po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie razem to wygląda, stare koronki i pikowania. Wielkie brawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem również zadowolona z efektu....Pa...

      Usuń
  3. Już się nie mogę doczekać Twojej nowej sypialni, wiem,że jak zwykle u Ciebie będzie pięknie :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze troszkę i pokażę....Całuski...

      Usuń
  4. Pięknie wyszły wałeczki lubię połączenie lnu i koronki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to wdzięczne materiały....pa...

      Usuń
  5. Już sobie wyobrażam jak ją dopieszczasz. Świetne te wałeczki, a że kocham koronki to nikomu nie pozwoliłabym ich używać, takie są cudne, do patrzenia. Uleńko, jak to robisz, że te kratki są takie proste. U mnie nie ma szans na takie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocieplina jest pikowana, więc ułatwiam sobie życie i szyje po niej...Sypialnia jak sypialnie, będzie taka mojego pomysłu...Całuski pa...

      Usuń
  6. Powoli odsłaniasz nam tajemnice swojej alkowy:) Wałeczki są rewelacyjne, koronka rzeczywiście cudownie na nich wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak , jeszcze troszkę i będzie odsłona....Pa...

      Usuń
  7. No to pracuj i pochwal się szybko bo wygląda, że będzie uroczo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak pracuję i to mocno...Taka mam nadzieje...pa...

      Usuń
  8. Waleczki sa niezwykle sliczne. Pikowania dodaja im niezwyklego uroku. U mnie tez pikowania sie robia,ale w wiekszym duzo wiekszym rozmiarze, za jakis czas pokaze.
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co tworzysz.... pozdrawiam...

      Usuń
  9. Sliczne te waleczki:) Bardzo ciekawa jestem tej metamorfozy.. :) Milego weekendu, pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  10. Pikowane wałeczki - coś cudownego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie dziekuje za odwiedziny i komentarze .
    Wałeczki ślicze. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne wałeczki!!! Zawsze u Ciebie takie piękne i eleganckie rzeczy!!! Tak czystość i perfekcja wykonanie!!!
    Uwielbiam len i koronki.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Ci bardzo za komentarze u mnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne wałki, ostatnio chyba modne bo coraz częściej je widzę na różnych blogach. Twoje są bardzo eleganckie, koronka dodaje im nieco romantyzmu i lekkości.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach ten koronek czar, można by napisać.Ale wyglądają one jeszcze piękniej , gdyż trafiły w tak właściwe i zdolne ręce.Czyli Twoje.
    Pięknie je zagospodarowałaś.Wałeczki są urocze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wałeczki są przepiękne !!! te stare koronki dodają im szyku:) A te podusie z poprzedniego postu są równie cudowne !!! Sypialnia szykuje się niesamowita :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne prace! Ale Ty pracuś jesteś!
    No i oczywiście - odwiedzam, jestem...

    OdpowiedzUsuń
  17. No nie, i jak ja teraz pójdę spać!!!!:)
    nie będę mogła zasnąć przez te Twoje wałeczkowe dekoracje:-)))) CUUUUDNE są!!!!!
    na pewno będą mi się dziś śnić:)
    Pozdrawiam cieplutko:)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiedzieć czemu, przeczytałam, że o PIKNIKOWANIE chodzi i ciężko dumałam, gdzie Ty te kosz i kocyk w tak zmienną pogodę rozstawiasz....a tu wałek!
    Piękne krateczki robisz i jakie idealnie równe, diabła tam piknik, pikowanie to jest to!
    Buziaki:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jesteś...Cieutkiej niedzieli. POZDRAWIAM .......

      Usuń
  19. Już nie mogę się doczekać efektu końcowego :) Piękne wałeczki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejne cudowności stworzyłaś!!! Ach jak ja szczerze zazdroszczę umiejętności szycia na maszynie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ cudne te wałeczki :)
    Przypomniało mi się jak dawno temu robiłam podobne do pokoiku lalek :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Narobiłaś apetytu tymi wałeczkami... czekam, aż pokażesz całość... żebym tylko z krzesła nie spadła hihihi
    Buziaki przesyłam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apetyt rośnie w miarę jedzenia....Ciplutkiej niedzieli pa....

      Usuń
  23. Dzień dobry :)
    Zapowiada się bardzo obiecująco. Z niecierpliwością będę czekała na kolejne zdjęcia.
    Pozdrawiam.
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  24. No Uleczko - zasługujesz na medal!!!
    Ponieważ jestem w posiadaniu resztki tejże koronki - czy pozwolisz czy nie, skorzystam z pomysłu, bo wałeczki są boskie!!!
    Wiedziałam, ze coś odgapię od Ciebie - z niecierpliwością jak i większość oczekuję ujawnienia Twej alkowy!!!
    Pozdrowionka i buziaczki:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Wałeczki rewelacyjne! Bardzo przydałyby mi się takie do przysłonięcia nieszczelnego balkonu przy podłodze, bo zimą wieje, że aż firanka hula!
    Chyba dołączę do grona naśladowców Twojego pomysłu, zwłaszcza,m że lubimy się z
    szydełkiem ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Super, że zaglądacie do mnie ... bardzo dziękuję za komentarze . Pozdrawiam...)))) Ulencja