Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazki. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 czerwca 2017

Dekoracyjna kuchenna ściereczka, obrazy, świeczniki, klatki druciane...Dekoracje restauracji....



           Witam wszystkich z bliska i daleka.... 


Jeszcze kilka pomysłów na wykorzystanie bawełnianego materiału do dekoracji...Jest mi bardzo miło, że moje pomysły rękodzielnicze mogą dekorować tak wspaniałe miejsce jak restauracja PUZZLE SMAKU w Giżycku.. Były zasłony , poduch i klosz do lampy,
tym razem uszyłam fartuszkowe  ściereczki...









Powstał  pomysł na obrazy z tak dekoracyjnego materiału.
Znalazły również miejsce moje ulubione klosze druciane...Małe świeczniki ze słoiczków z akcentem puzzla, też stanowią wspaniałą dekorację stołów oraz całej restauracji 
PUZZLE SMAKU w Giżycku...































Zapraszam do odwiedzenia tego miejsca i obejrzenia moich dekoratorskich pomysłów...


Witam nowych gości.....
Dziękuję za komentarze i odwiedziny...



Do szybkiego usłyszenia...


czwartek, 16 marca 2017

Ramki....



 Witam wszystkich z bliska i daleka.... 

Jak wiosna, to nowe pomysły...Powstała w mojej pracowni głęboka, drewniana ramka z indywidualnym haftem lub sentencją "nie ma jak szczęście w domu". Wyhaftowana część jest w formie poduszeczki. Można postawić i zawiesić. Super na prezent. Zapraszam do obejrzenia...










Witam nowych gości.....
Dziękuję za komentarze i odwiedziny...


Do szybkiego usłyszenia...

piątek, 10 lutego 2017

Obrazek, ramki - zawieszka serce...


          
           Witam wszystkich z bliska i daleka....
                   
                       Serce to wdzięczny temat mojego rękodzieła.....
 Oprawiałam je w rameczki i tak powstały " obrazy sercowe...."
    Albo po prostu od serca...











                   Powstały kolejne serduch w szarościach...
      Tak to jest, jak coś  przyjdzie na myśl to trudno skończyć...









                      Coś się dzisiaj liternictwo nie słucha....

Witam nowych gości.....
Dziękuję za komentarze i odwiedziny...

Do szybkiego usłyszenia...


niedziela, 16 lutego 2014

Coś z niczego....Konkurs....Niespodzianka...




Witam wszystkich z bliska i daleka....)))))


Same wiecie jak to jest - czas leci strasznie szybko..... Poniedziałek... i już znowu piątek...A robota pozaczynana leży...Ale nie martwcie się, wkrótce na pewno skończę i pokażę swoje pomysły. Na początku muszę się pochwalić....Biorę udział w konkursie " Kobieta z pasja 2013", w gazecie "Moje  Mieszkanie". Pasja to całe moje życie. Jestem szczęśliwa, że mogę razem z blogowymi koleżankami w nim startować.


Moje Mieszkanie nr 03/2014


TUTAJ: możecie zagłosować. Oczywiście jeśli podobają się Wam moje prace.


 Głosowanie bardzo proste, wystarczy kliknąć "lubię to". Można również zostawić komentarz i wygrać nagrodę.  Głosowanie trwa do 
15 marca br.
ZAPRASZAM do zabawy.....

Dzisiaj chciałabym WAM pokazać obrazki do jadalni w moim wykonaniu. Jak zwykle coś z niczego... Wyszperałam na " barachołce " metalowe łyżki, stare pudełko ze sklejki w swoich zapasach po jakiś dekoracjach , trochę bejcy i ...gotowe. Tak na prawdę to nic takiego, ale cieszy.






Pogoda jest jaka jest, trochę trudno zrobić zdjęcia między oknami...






Zastanawiam się, czy nie przetrzeć kredową  farbą drewna? Bo tak naprawdę - i ciemne i jasne pasuje do mojej jadalni. Zawsze mogę to zrobić.

Na koniec zapraszam do zabawy......
Wiecie, że ja lubię niespodzianki. Marzec jest miesiącem wiosny, czyli wszystko budzi się do życia. I ja razem z nią wchodzę w trzeci rok blogowania.  22 marca minie 2 lata, jak jestem z Wami moje kochane blogowe koleżanki i z tej okazji szykuję dla Was niespodziankę....Zasady znane, mile lubiane.




Dziękuję za Waszą obecność.....
Witam nowych gości.....
Dziękuję za komentarze i odwiedziny...
Do szybkiego usłyszenia... 
 Wspaniałego twórczego tygodnia...


Serdecznie pozdrawiam wszystkich....



piątek, 25 października 2013

Prezenty....Każda z nas to lubi....






Witam wszystkich z bliska i daleka....)))))



Tak właśnie jest ....Przyjaźń istnieje bez wątpienia. Oczywiście taka rzeczywista, która jest najważniejsza i również blogowa.

Dzisiaj w wiekszości  prezentowo....
Moja przyjaciółka Tenia z okazji moich imienin kupiła mi również wspaniałe prezenty. Poduchy z naszymi ulubionym napisami i sztućce o jakich marzyłam...Zawsze robimy sobie niespodzianki, bo to jest wspaniałe... 


            Bardzo Ci dziękuję kochana...









Skorzystałam z chwili słoneczka i cyknęłam dwa zdjęcia.....




W taką mieszana pogodę trudno mi się robi fotki....











 Wiem, że to wszystko już widziałyście u lejdi.ana ale moja radość jest ogromna  więc ja też muszę to wszystko pokazać co otrzymałam w prezencie. Ani hafty są znane i bardzo lubiane . Literki jakie dla mnie wyhaftowała są już oprawione w rameczki i zawisną w sypialni.








Zawieszki serducha oczywiście już wiszą, są wspaniała ozdobą. Pozostałe skarby - materiały, koroneczki, literki oraz cudna zawieszka znajdą swoje zastosowanie. "Chomiki" uwielbiają takie rzeczy.... Aniu bardzo, ale to bardzo Ci jeszcze raz dziękuje za wszystko. Cieplutkie buziaki ....
 








Maszyna wyhaftowana, jaką dostałam od Kalliope też już ma swoje miejsce. Ramka czekała kilka miesięcy, nic mi do niej nie pasowało. Aż wreszcie cudowny haft wpasował się jak by tam był od zawsze. Jolu jeszcze raz, bardzo Ci dziękuje  za tą cudną rameczkę. Gotowy obraz zawisł oczywiście w    "nicianej dziurce " .







 Musicie mi wybaczyć chwilowe bezrobocie ale uwierzcie mi, że to nie jest lenistwo.....



Serdecznie witam nowych gości.....
Dziękuję za wspaniałe komentarze....
Do szybkiego usłyszenia....
Wspaniałego i cieplutkiego tygodnia....
POZDRAWIAM WSZYSTKICH....



środa, 7 listopada 2012

Wspomnienie....

Miło Was powitać moje koleżanki z bliska i daleka.....)))))

Pogoda przygnębiająca, smutna - zupełnie nie przypomina polskiej, złotej jesieni.....Deszcz, wiatr, słota, ale i to trzeba przetrwać....

Tatusia mojego już dawno nie ma .... Ale wspaniałe wspomnienia i zdjęcia pozostały. Listopad, to taki miesiąc zadumy ... Jakiś czas temu pokazywałam Wam witrynkę...TUTAJ 

Brakowało mi coś obok niej i tak powstał pamiątkowy obraz . Zdjęcie jest bardzo stare i zniszczone, ale postanowiłam nic z nim nie robić. Wydaje mi się, że decyzja była dobra . Oceńcie same...Wydruk na lnie wygląda fajnie, a oznaki starości ze  zdjęcia dodały uroku.

 

 

 

 

Jest szaro, buro i trudno się robią zdjęcia, ale jak mus - to mus.

 

 

 

 

 

 

  Oczywiście rameczka wyszukana w zachomikowanych skarbach w pracowni. Była strasznie ciemna, więc została pobielona, żeby pasowała do witrynki.

 

 




 

 

 

 Witam serdecznie nowych gości i bardzo dziękuję za przemiłe komentarze  i cieszę się , że trwacie ze mną.......)))))